parę słów o mnie

30 lat

Lubię czarną muzykę, poranną kawę i marzę o małej koparce na gąsienicach;]
Kocham chłopackie przygody w dziewczyńskich klimatach.
Jestem cały czas zakochana, kochana, szczęśliwa i dobrze mi z tym;]
Moje życie to konie, które też pojawiają się na kartach tego bloga.

kontakt

holdziak@gmail.com

czwartek, 19 stycznia 2012

Święto Jordanu

Wyprawę na Święto Jordanu planowałam już dłuższy czas, dobrze zbadany temat gdzie procesja idzie nad rzekę. Wybór padł na Gródek. W przeddzień jeszcze tylko telefon do cerkwii by wiedzieć o której rozpoczyna się nabożeństwo. Wieczorne pakowanie, budzik na 4 rano.
Jak zawsze ostatnio pogoda im dalej od domu tym gorsza. Na miejscu zastajemy kościelnego obmiatającego podest i głuchą ciszę. Śnieg sypie, ale już jest urokliwie. Rozstawiamy się i czekamy.
Sama uroczystość robi wrażenie, dużo śpiewania, dużo emocji. Myślę, ze nadzwyczajne przeżycie. Pogoda zupełnie nie przeszkadza, łapiemy spustem migawki ulotne chwile i emocje. Palce grabieją z zimna, ale zupełnie tego nie czujemy.
O 7.20 pakujemy "zabawki" do auta i wracamy, mimo ze niewyspani to pełni wrażeń i emocji.




















Po powrocie do domu czekała na nas kolejna fajna chwila. Oboje z Karolem zakwalifikowaliśmy się na warsztaty fotograficzne z Tomaszem Tomaszewskim. To bardzo budujące znaleźć się wśród grupy 40 osób z Białegostoku, które zostały wybrane na podstawie nadesłanych prac fotograficznych.
Tak zwyczajnie po prostu dobrze człowiekowi w środku jak czuje się doceniony.

7 komentarze:

MariaPar pisze...

Gratuluję udziału w kursie fotograficznym. Ja jak dotąd, pstrykam
instynktownie.
Pozdrawiam serdecznie

darakw pisze...

Jak pięknie to wygląda! Nigdy nie byłam na tym dziejstwie i teraz żałuję. Cud cudny!
Gratuluję wygranej!

Ela pisze...

W tym roku nie byłam. Bardzo dziękuję za możliwość obejrzenia pięknych zdjęć bo Gródek to moja parafia :-)

Ewka pisze...

jedyne, co przychodzi do głowy - piękne!!!
Gratuluję warsztatów - ja kiedyś byłam na wspaniałych warsztatach u Wacława Wantucha. Niezapomniane chwile!

Anonimowy pisze...

fajne te warsztaty, dla mnie za drogie, jak wrócicie czekamy z niecierpliwością na relacje
asia

mysz domowa pisze...

Gratuluję i życzę powodzenia.
Dziękuję też, że jesteście w tych miejscach, do których ja mam tak daleko i dzięki Wam mogę zobaczyć coś, co w prawie każdym wymiarze jest mi odległe. Prawie w każdym, bo lubię poznawać takie właśnie elementy kultury i historii naszego kraju.
Pozdrawiam - mysz

OLQA pisze...

gratulacje!!!:)a o tym święcie nie miałam zielonego pojęcia-serdecznie dziękuję:)