Wtedy gdy nie patrzyliśmy za okno, sprawdzaliśmy w internecie prognozę pogody.
Bo ciężkie jest życie pseudorolnika a jeszcze gorsze gdy ma się budowanie na głowie.
A kolejne dni to nowe doświadczenia - od znajomości w OSP począwszy na zdobyciu sprawności obsługiwania motopompy skończywszy;]
W międzyczasie by nie łapać doła z powodu moknącego siana i osuwającego się wykopu pełnego wody chodziliśmy na spacery.





P.S. No i teraz Czarny Piotruś zwany również Peppą jest gwiazdą internetu;]
23 komentarze:
prawdziwa Księżniczka w Kaloszach :) podoba mi się!!
swietna scenka:-) a kalosze piekne
Pięknie wyglądacie :)
Jest boska ! Ostatnio rozmawiałyśmy z córką, gdybyśmy przeprowadzili się na wieś, to pierwszym zakupem byłaby taka świnka :-)
Pozdrawiam serdecznie
czarny Piotruś kradnie cały show!:)
:)))) Super! I ona (on, przepraszam) sobie tak luzem lata?
Przystojniak!
Czarny Piotruś rządzi!
Czarny Piotruś rządzi!
Słodkie prosię :))
Czarny Piotruś wymiata!!! Mam nadzieję, że jednak z siana coś jeszcze będzie... U nas dziś upał.
Takiego psa to ja jeszcze nie widziałam :D
a kalosze rozowe oczywiscie:)
Musimy mieszkać daleko od siebie, bo u nas dopiero dzisiaj zaczęło padać...
Czarny Piotruś okazały, na e-gwiazdę się nadaje ;-)
Marzę o byciu ,,pseudorolnikiem'' bycie urzędnikiem przestało mnie kręcić, o ile w ogóle można mówić tu o kręceniu :(
Następnym razem przy niekorzystnej aurze zapraszamy do nas na północny zachód ;)
Pozdrawiamy BAJM :)
P.S.
Zdjęcia Karolowe - bardzo ładne przy beznadziejnej pogodzie, żywe i kolorowe...
poprawiasz mi humor :D fajny przyjaciel rodziny:) i fajne kaloszki
Bez wątpieniapienia PRAWDZIWA gwiazda!
Gwiazda jak się patrzy:))pozdrawiam!
No nie spodziewałam się takiego spacerowicza, jest przesłodki....:) Pozdrawiam.Sylwia.
Oh Boże! Nareszcie Cię mam! Kiedys tu trafiłam i spędziłam wieczór na wczytywaniu się w Twojego bloga. Niestety gdzieś mi się link zawieruszył! Dziś trafiłam na Ciebie znów i siadam z herbatką i nadrabiam zaległości! :)
Magiczny Domek pozdrawia Kaloszkową Księżniczkę!
Genialny spacer :D Widać że Pepa zadowolona ( czy zadowolony? :) z takiej przechadzki . Ja też chcę taka świnkę :))))
Ekstra pseudorolnicze odzienie!
Płonę z zazdrości. Zawsze marzyłam o świni. Takiej do kochania, nie do jedzenia, rzecz jasna!
Umieram ze śmiechu dzięki Tobie :) Jesteś nieziemska :D
Oooooo so so sweet....:O)
funytime
hugs Conny
Prześlij komentarz